« oczko w TOP 250 | Main | Efekt psychologiczny vs długofalowe korzyści»
Mały update z ataku na top250. Z gry jest ciężko na chwilę obecną coś ugrać niestety - 260BB downswing i fakt, że gram jednak za dużo, a raczej za długo i nie utrzymuję wystarczającej koncentracji po x godzinach siedzenia powodują, że z gry jestem w chwili obecnej dokładnie na 0. Niby słabo, ale jeśli wyjdę na 0 z gry w lipcu, będę zadowolony. Co do strategy points, jestem w chwili obecnej jeden dzień do tyłu - mam na dziś 26k, planowałem 2k dziennie przez połowę miesiąca czyli powinienem mieć 28k. No ale przyspieszymy znacznie w drugiej połowie miesiąca, prawdopodobnie postaram się zrobić top8, ale zobaczymy jak konkurencja przepracowała kolejny tydzień:D Ogólnie więc - nic się nie dzieje.
BTW: Stracony dzień to było diamond member party z Panadolem i kilkoma innymi osobami:D Szczegółów nie pamiętam za bardzo, więc nie podam niestety:D:D



